FANDOM


Autorem tego artykułu jest Fargothen


Bloodwyn, wśród elfów znany pod swoim tytułem Wenbloed (w Starszej Mowie - Biała Krew) to elf-wiedźmin oraz były członek Brygady Vrihedd pochodzący z miasta Brugge. Był on mistrzem sztuki walki dwoma krótkimi mieczami oraz był jednym z najlepszych łuczników swoich czasów, prawdopodobnie ustępując tylko nielicznym, jak na przykład Milvie.

Biografia Edytuj

Wczesne życie Edytuj

Arhiel, jak też Bloodwyn rzeczywiście ma na imię, urodził się 13 marca 1174 roku w mieście Brugge, jako syn Thelledana aén Ystháire, zamożnego oraz szanowanego elfa i jego żony Ethii. Nie był on pierwszym dzieckiem tej pary, gdyż w chwili narodzin para miała już prawie pełnoletnią córkę, Neivę. Młody Arhiel pierwsze dziewięć lat swojego życia spędził bardzo sielankowo, mieszkając w willi nieopodal miasta razem z swoimi rodzicami. Prawie w ogóle nie widział się z siostrą, która, jak się okazało, ma magiczny potencjał, przez co dobrowolnie zgłosiła się do Kapituły, gdzie zaczęła trening, gdy Arhiel był jeszcze noworodkiem. Wkrótce jednak życie małego elfa odwróciło się do góry nogami...

Pamiętna noc Edytuj

W 1183 roku kilku włamywaczy wdarło się do willi aén Ystháire. Rodzice stanęli na przeciw włamywaczom, jednak oboje polegli w obronie swojego dziecka oraz majątku. Jeden z bandytów miał zamiar zabić Arhiela, jednak niespodziewanie i w ostatnim momencie na pomoc przybyła Arhielowi jego siostra, kulą ognia zabiła mordercę i zabrała ze sobą braciszka, uciekając na północ.

Niespodziewany zwrot Edytuj

Podczas podróży na północ do Mariboru, Arhiel i jego siostra zostali zaatakowani przez grupkę bandytów, tym razem liczniejszą i widocznie lepiej uzbrojoną, prawdopodobnie grupa dezerterów i zbuntowanych rycerzy. Zostali oni złapani i wrzuceni do klatek, gdzie spędzili następne dwa dni. Kilkukrotnie próbowali oni zgwałcić Neivę, jednak ta stawiała mocny opór, ostatecznie zabijając dwóch bandziorów, co skutkowało w nałożeniu jej dwimerytowych kajdan. Gdy już dwójka elfów myślała że to koniec, do jaskini w której przebywała banda rabusiów przybył mężczyzna o kocich oczach, długich, rudych włosach i równie ryżej, przystrzyżonej brodzie. Przybył on odebrać nagrodę za zlecenie, jednak bandyci, pewni swojej przewagi liczebnej, postanowili go zabić. W niecałą minutę każdy uzbrojony mąż w jaskini leżał martwy, a dzielny wojownik uwolnił Arhiela i Neivę. Neiva przebłagała wiedźmina by wziął ze sobą swojego brata i zajął się nim. Ten się zgodził, ale tylko pod jednym warunkiem, którym było zrobienie z elfa wiedźmina. Neiva zgodziła się, i ze smutkiem a zarazem szczęściem w oczach oddała brata w ręce łowcy potworów, sama zaś udając się do Mariboru.

Trening Edytuj

Wkrótce po przybyciu do Kaer Tuathe, wiedźmińskiej szkoły cechu Kota, rozpoczął się trening młodego chłopca. Szkoła Kota, jako jedyna wiedźmińska szkoła, trenowała także elfy, gdyż została ona założona przed wiekami przez dwóch czarodziejów, człowieka i elfa, w celu szybszej i masowej produkcji wiedźminów, co też przyczyniło się do niesławy owej szkoły, ponieważ wiedźmini którzy są pośpiesznie trenowani i czasami przedwcześnie poddawani mutacją byli skłonni do problemów psychicznych. Trening Arhiela nie był pośpieszany, wręcz przeciwnie, wiedźmin który go uratował, a następnie szkolił, poddał Arhiela powolnemu i, czasami żmudnemu, treningowi, wpajając mu wszystko kilkukrotnie. Podczas treningu Arhiel również wykazał wysokie zainteresowanie jak i talent w obsłudze łuku, przez co pozwolono mu również trenować w tej dziedzinie.

Wygląd Edytuj

Bloodwyn był, jak na elfa przystało, wysokim mężczyzną o smukłej budowie ciała. Jego uszy, w porównaniu do większości elfów, były nieznacznie bardziej szpiczaste. Powodem tego prawdopodobnie są wiedźmińskie mutacje, przez które przeszedł. W efekcie mutacji również jego oczy z szaroniebieskich zrobiły się kocie i żółtawo-szare.

Osobowość i cechy Edytuj

Cytaty Edytuj

- No to nieźle. - Bloodwyn, często (równie często używane w charakterze ironicznym/sarkastycznym).

- Na Wielkie Słońce!/Ard Feainn! - Często używane jako okrzyk zaskoczenia.

- Duvvelsheyss - najczęstsze przekleństwo w słowniku Bloodwyna.